KALENDARZ   LITURGICZNY GRECKOKATOLICKI

 UŻYWANY W KOSTOMŁOTACH

STYCZEŃ 2005

 

 

1 SOBOTA PRZED TEOFANIĄ. – 31 TYDZIEŃ po PIĘĆDZIESIĄTNICY. - ♀ OBRZEZANIE według ciała Pana, Boga i Zbawiciela Naszego Jezusa Chrystusa i św. ojca naszego BAZYLEGO WIELKIEGO, arcybiskupa Cezarei w Kapadocji.

ObrzezaniePańskie. W ósmym dniu po Swoim narodzeniu Pan nasz, Jezus Chrystus, zgodnie z prawem starotestamentalnym, przyjął obrzezanie, przepisane dla każdego niemowlęcia płci męskiej na znak Przymierza Boga z praojcem Abrahamem i jego potomkami (Rdz 17,10-14; Kpł 12,3).

Przy dokonywaniu tego obrzędu Dzieciątku Bożemu nadano imię Jezus, zapowiedziane przez archanioła Gabriela w dniu Zwiastowania NMPanny (Łk 1,31-33.2,21).

Według objaśnień Ojców Kościoła, Pan, Zakonodawca, przyjął obrzezanie, dając przykład, jak ludzie powinni bez uchylania się wypełniać Boże postanowienia. Pan przyjął obrzezanie dlatego, by nikt na przyszłość nie miał wątpliwości co do tego, że On był prawdziwym człowiekiem, a nie nosicielem ciała pozornego, jak uczyli niektórzy heretycy  (dokeci).

W Nowym Testamencie obrzęd obrzezania ustąpił miejsca sakramentowi chrztu, którego był figurą (Kol 2,11-12).

Świadectwa świętowania Obrzezania Pańskiego w Kościele Wschodnim sięgają IV wieku. Kanon uroczystości ułożył św. Stefan Sabbaita (wspomnienie 28 października). Razem z obrzezaniem przyjętym na znak Przymierza Boga z ludźmi, otrzymał Pan imię Jezus (Zbawiciel) jako charakter Jego służby dla zbawienia ludzi (Mt 1,21; Mk 16,17; 9, 38-39; Łk 10,17; Dz 3,6.16; Flp 2,9-10).

Te dwa wydarzenia, które miały miejsce na samym początku ziemskiego życia Zbawiciela, przypominają chrześcijanom, że oni zawarli Nowe Przymierze z Bogiem i „otrzymali obrzezanie nie z ręki ludzkiej, lecz Chrystusowe obrzezanie, polegające na zupełnym wyzuciu się z ciała grzesznego” Kol 2,11). Samo imię „chrześcijanin” świadczy o zawarciu przez człowieka Nowego Przymierza z Bogiem.

 

            Św. Bazyli przez swego ojca też Bazylego jest związany z prowincją Pontem, a przez matkę Emelię z Kapadocją. Urodził się w Cezarei Kapadockiej ok. 329-330 roku. Uczył się w Cezarei, w Konstantynopolu u świetnego retora Libaniosa, wreszcie w Atenach, gdzie zaprzyjaźnił się ze św. Grzegorzem z Nazjanzu. Po swym powrocie do Cezarei ok. roku 356 odszedł na pustynię w okolice Neocezarei, gdzie jego matka i siostra Makryna prowadziły życie monastyczne. Tu napisał swoje dzieła ascetyczne. Tu otrzymał sakrę biskupią z rąk Euzebiusza, arcybiskupa Cezarei, i po jego śmierci został wybrany w 370 r. na tę stolicę biskupią; był świadkiem prawdy wobec herezji; pełen odwagi wobec gróźb ariańskiego cesarza Walensa; umarł pierwszego stycznia 379 roku. Mądrość i erudycja, których były pełne jego dzieła, jego Filokalie (wypisy z dzieł Orygenesa), Traktat o Duchu Świętym, jego dzieło teologiczne przeciwko arianinowi Eunomiuszowi, jego pisma ascetyczne, jego reguły monastyczne, jego komentarze do Pisma Świętego, jego liczne mowy pochwalne o Świętych, jego korespondencja, jego wreszcie splendor i moc słowa przyniosły mu należny przydomek "Odkrywcy tajemnic nieba" i "Wielkiego."

 

TROPARION, ton 1.

Chociaż w niebie wraz z odwiecznym Ojcem* i Boskim Swym Duchem siedzisz na ognistym tronie,* zechciałeś, Jezu, na ziemi narodzić się z Dziewicy,* niepokalanej Swej Matki.* Dlatego poddałeś się obrzezaniu jako ośmiodniowe niemowlę.* Chwała Twemu pełnemu miłosierdzia planowi!* Chwała Twej opatrzności.* Chwała Twojemu uniżeniu, jedyny przyjacielu człowieka.

TROPARION o św. Bazylym, ton 1.

Po całej ziemi zabrzmiało twoje wołanie* i ona przyjęła twe słowa, którymi wspaniale nauczałeś prawd Bożych.* Objaśniłeś naturę bytów* i naprawiłeś obyczaje ludzi.* Królewski kapłanie, wielebny ojcze,* proś Chrystusa Boga o zbawienie dusz naszych.

KONTAKION o św. Bazylym, ton 4.

Stałeś się niewzruszonym fundamentem Kościoła,* dając wszystkim ludziom skarby, których złodziej nie kradnie* i przypieczętowałeś swymi regułami,* dany przez niebo wielebny Bazyli.

KONTAKION o Obrzezaniu, ton 3

Pan Jezus poddał się obrzezaniu za wszystkich* i w Swej dobroci obrzezuje ludzkie grzechy* oraz daje dziś zbawienie światu.* Cieszy się też w niebie biskup Stworzyciela, świetlany Bazyli,* Nauczyciel i uczestnik Bożych tajemnic Chrystusa.

PROKIMEN

Ps 27,9 i 1.

Zbaw lud Twój, Panie,* i błogosław dziedzictwu Twemu.

Stych: Do Ciebie, Panie, będę wołał, Boże mój, nie milcz przede mną.

I świętego: Usta moje będą mówiły mądrość,* a rozmyślanie serca mojego roztropność.

Apostoł: Kol 2,8-12.

ALLELUJA

Ps 79,2 i 36,30.

Pasterzu Izraela, posłuchaj, który prowadzisz jak owce Jakuba.

Stych: Usta sprawiedliwego będą myśleć o mądrości, a język jego będzie mówił, co słuszne.

Ewangelia: Łk: 2,20-21.40-42.

W miejsce Prawdziwie godne śpiewa się:

Ty jesteś, Pełna łaski, radością całego stworzenia. Chórów anielskich i rodzaju ludzkiego. Świątynio Ducha Świętego i Raju duchowy, chlubo dziewic, z której Bóg przyjął ciało i stał się dziecięciem, będąc naszym przedwiecznym Bogiem. Twoje łono uczynił dla Siebie tronem i wnętrze twoje rozszerzył poza granice niebios. Ty jesteś, Pełna łaski, radością całego stworzenia, chwała tobie.

ŚPIEW NA KOMUNIĘ

Ps 148,1.

Chwalcie Pana z niebios, chwalcie Go na wysokości.

I świętego: Ps 111,7.

W wiecznej pamięci będzie sprawiedliwy,* nie będzie się bał złych pogłosek,* alleluja 3x.

SOBOTA PRZED TEOFANIĄ

PROKIMEN, ALLELUJA i ŚPIEW NA KOMUNIĘ dnia.

Apostoł: 1Tm 3,13-4,5.           Ewangelia: Mt 3,1-6.

 

Liturgia: Czytania: Obrzezania: Ap Kol 2, 8-12; Soboty przed Teofanią: 1Tm 3,13-4,5; i św. Bazylego: Hbr 7,26- 8,2, Ew Łk 2,20-21.40-52; Mt 3,1-6; i Łk 6,17-23. Liturgia św. Bazylego Wielkiego. Zadostojnik O tiebie. Kom: Chwalitie W pamiat’ wiecznuju. Po Liturgii: Molebien na Nowyj God.

 

 Rozesłanie krótkie, lecz ze wspomnieniem św. Bazylego.

 

W stosownym momencie można zaśpiewać pieśń Nowy Rok bieży lub Predwicznyj rodywsia pred lity.

 

2 NIEDZIELA PRZED TEOFANIĄ. 31 NIEDZIELA po PIĘĆDZIESIĄTNICY. Ton 6. PRZED-ŚWIĘTO TEOFANII. - Św. ojca naszego SYLWESTRA, papieża rzymskiego.

Św. Sylwester, papież Rzymski (314-335), urodził się w Rzymie. Rodzicami byli chrześcijanie, Rufinus i Justa. Ojciec wkrótce umarł, więc Świętym tym troskliwiej zaopiekowała się matka.

                Nauczyciel Sylwestra, kapłan Kwirynus, dał mu świetne wykształcenie i wychował prawdziwie po chrześcijańsku. Chłopiec po osiągnięciu pełnoletności zaczął wprowadzać w życie przykazanie Boże o służeniu bliźniemu. Szczególnie zatroszczył się o bezdomnych. W swoim domu zapewniał im zamieszkanie i odpoczynek.

                Sylwester w czasie prześladowania chrześcijan nie obawiał się przyjąć w swym domu wyznawcę biskupa Tymoteusza, który zatrzymał się u niego około roku i swymi naukami wielu nawrócił do Chrystusa. Jego ciało po męczeńskiej śmierci Sylwester dyskretnie zabrał i z szacunkiem pochował. Dowiedział się o tym mer miasta, Tarkwiniusz. Kazał go schwytać i postawić przed sądem. Zmuszał go tam wyrzec się Chrystusa, grożąc torturami i śmiercią. Święty jednak był nieustraszony, pozostał wytrwałym w wyznawaniu wiary, dlatego został wtrącony do więzienia. Tarkwiniusz zaraz po sprawie sądowej umarł, w wyniku czego Święty wyszedł na wolność i zaczął nieustraszenie głosić poganom ewangelię. Wielu z nich przyjęło chrześcijaństwo.

                W wieku trzydziestu lat św. Sylwester został przyjęty do grona duchowieństwa rzymskiego, a potem papież św. Marcelin (296-304) wyświęcił go na diakona, i wkrótce na kapłana. Po śmierci papieża św. Melchiadesa (311-314) został wybrany na biskupa Rzymu. Pieczołowicie troszczył się o czystość wiary swej owczarni. Pilnował, by kapłani gorliwie pełnili swą posługę, nie obciążając się sprawami doczesnymi.

                Dostojny biskup Sylwester miał opinię dogłębnego znawcy Pisma Świętego i niewzruszonego obrońcy wiary chrześcijańskiej. Pewnego razu, za panowania Konstantyna Wielkiego, gdy już minął okres prześladowania Kościoła, Żydzi zorganizowali dysputę o prawdziwej wierze. Wzięli w niej udział święty równy apostołom cesarz Konstantyn wraz ze swoją świętą matką, cesarzową Heleną i liczną świtą. Ze strony chrześcijan wystąpił św. Sylwester, a Żydów reprezentowali liczni uczeni rabini na czele z Zambrijem, czarnoksiężnikiem i czarodziejem. Na podstawie Świętych Ksiąg Starego Testamentu św. Sylwester przekonywująco udowodnił, że wszyscy prorocy przepowiedzieli Narodzenie Jezusa Chrystusa z Nieznającej męża Dziewicy, Jego dobrowolną mękę i śmierć dla odkupienia całej upadłej ludzkości oraz chwalebne Zmartwychwstanie. Świętego Sylwestra uznano za zwycięzcę w tej utarczce słownej. Wówczas Zambrij próbował uciec się do czarodziejstwa. Ale Święty, wezwawszy Imię Jezusowe, przeszkodził złu. Zambrij i pozostali Żydzi uwierzyli w Chrystusa i poprosili o chrzest. Święty papież Sylwester był pasterzem Kościoła Rzymskiego ponad dwadzieścia lat, ciesząc się u chrześcijan wielkim szacunkiem. Dożył głębokiej starości i umarł w 335 roku.

TROPARION o biskupie (5)

 

KONTAKION o Sylwestrze, ton 4.

W gronie kapłanów byłeś kapłanem Króla i Boga,* Nosicielu Boga, uczestniczyłeś w społeczności ascetów;* dlatego masz udział w radości z chórami aniołów.* Ojcze Sylwestrze, sławny pasterzu, ciesząc się niebem,* bądź ratunkiem dla obchodzących z miłością twe wspomnienie.

 

TROPARION o Przed-święcie, ton 4.

Przygotuj się Zabulonie, raduj się Naftalimie.* Zatrzymaj się, Jordanie, i z radością przyjmij Pana idącego przyjąć chrzest.* Raduj się, Adamie z Pramatką,* nie kryjcie się jak niegdyś w raju,* bo przyszedł Ten, Który widział was nagich, by okryć was pierwotną szatą.* Chrystus przyszedł, by odnowić całe stworzenie.

KONTAKION o Przed-święcie, ton 4.

Chrystus Pan, stanąwszy w falach Jordanu, zawołał do Jana:* „Nie lękaj się mnie ochrzcić,* bo przyszedłem wybawić Adama, ”pierwszego stworzonego” człowieka (1Tm 2,13).

PROKIMEN, ton 6.

Ps 27,9 i 1.

Zbaw lud Twój, Panie,* i błogosław dziedzictwu Twemu.

Stych: Do Ciebie, Panie, będę wołał, Boże mój, nie milcz przede mną.

Apostoł: 2 Tm 4,5-8.

ALLELUJA

Ps 66,1.

Niech się nad nami Bóg zmiłuje.

Stych: Niech rozświeci nad nami oblicze Swe i zlituje się nad nami.

Ewangelia: Mk 1,1-8.

 

3 Poniedziałek. 32 TYDZIEŃ po PIĘĆDZIESIĄTNICY. PRZED-ŚWIĘTO TEOFANII. - Św. proroka MALACHIASZA i św. męczennika GORDIOSA.

            Święty prorok Malachiasz żył 400 lat przed Narodzeniem Chrystusa w czasie powrotu Żydów z niewoli babilońskiej. Był ostatnim ze starotestamentalnych proroków, dlatego ojcowie Kościoła nazywają go „pieczęcią proroków”. Jako wzór szczerej dobroci i pobożności wprowadzał ludzi w podziw. Nazwano go Malachiaszem tzn. aniołem lub posłańcem. W swojej księdze prorockiej wchodzącej do kanonu Świętych Ksiąg zbijał poglądy Żydów, przepowiadając przyjście Chrystusa, Jego Poprzednika i Sąd Ostateczny (3,1-5; 4,1-6).

Św. męczennik Gordios urodził się w końcu II wieku w Cezarei Kapadockiej w rodzinie chrześcijańskiej. W dojrzałym wieku wstąpił do służby wojskowej. Wykazał się męstwem i znajomością sztuki wojskowej, został wiec setnikiem. W czasie prześladowania chrześcijan w końcu IV wieku opuścił świat i odszedł na pustynię, żeby w „dobrym trudzie” przygotować się do wyznania Imienia Chrystusa Zbawiciela. W 320 roku Gordios otwarcie wystąpił w obronie chrześcijan przed prefektem miasta. Schwytano go i po strasznych męczarniach ścięto mu głowę.

 

                TROPARION o proroku (3)

                TROPARION o męczenniku (8)

KONTAKION o proroku, ton 4.

Będąc ubogaconym darem proroctwa, proroku Malachiaszu,* zapowiedziałeś jawne przyjście Chrystusa i zbawienie świata,* Jego promienie świat cały oświeciły.

KONTAKION o męczenniku, ton 8.

Twoje poty, przesławny Gordiosie, i czcigodna krew nawodniły całą ziemię,* swoimi modlitwami ucieszyłeś cały świat, Mądry Bogiem,* jako wielki cierpiętnik, wielce chwalebny,* bądź ratunkiem dla swoich czcicieli i wielbicieli,* którzy śpiewają godne ciebie pieśni.

 

Czytania bieżące: Apostoł 32: Jk 2,14-26; Ewangelia 33: Mk 12,13-17

 

4 Wtorek. 32 TYDZIEŃ po PIĘĆDZIESIĄTNICY. PRZED-ŚWIĘTO TEOFANII. - Sobór świętych 70 Apostołów, uczniów Pana Naszego i św. ojca naszego TEOKTYSTA, igumena Kukumon na Sycylii.

            Uroczystość (sobór) świętych 70-ciu apostołów ustanowiono przez Kościół Wschodni dlatego, by ukazać równy kult każdego z 70-ciu apostołów, a przez to zlikwidować różnicę zdań w okazywaniu im czci. Wybrał ich sam Pan Jezus, by głosili ewangelię całemu światu.

                Oprócz tej uroczystości wspólnej dla wszystkich apostołów Kościół Wschodni w ciągu roku obchodzi wspomnienie każdego apostoła oddzielnie: Jakuba, krewniaka Pańskiego (23 X), Marka Ewangelisty (25 IV), Łukasza Ewangelisty (18 X), Kleofasa, brata św. Józefa Oblubieńca, Symeona, jego syna (27 IV), Barnaby (11 VI), Jozjasza czyli Józefa zwanego Barsaba albo Justus (30 X), Tadeusza (21 VIII), Ananiasza (1 X), Stefana (Szczepana) Archidiakona (27 XII), Filipa z 7-miu diakonów (11 X), Prochora z 7-miu diakonów (28 VII), Nikanora z 7-miu diakonów (28 VII i 28 XII), Tymona z 7-miu diakonów (28 VII i 30 XII), Parmenasa z 7-miu diakonów (28 VII), Tymoteusza (28 I), Tytusa (25 VIII), Filemona (22 XI i 19 II), Onezyma (15 II), Epafrasa, Archippa (22 XI i 19 II), Sylasa, Sylwana, Krescensa albo Kryskusa (30 VII), Kryspusa i Epeneta (30 VII), Andronika (17 V i 30 VII), Stachysa, Ampliusza, Urbana, Narkyssosa, Apellesa (31 X), Arystobula (31 X i 16 III), Herodiona albo Rodiona (8 IV i 10 XI), Agaba, Rufusa, Asynkretesa, Flegontesa (8 IV), Hermasa (5 XI i 8 III), Patrobosa 5 XI), Hermejosa (8 IV i 31 V), Linusa, Gajusa, Filologa 5 XI), Lycjusza (30 IX), Jazona (28 IV), Sozypatra (28 IV i 1 XI), Olymposa lub Olympana (10 XI), Terencjusza (30 X i 10 XI), Erasta, Kwartusa (10 X), Ewoda (7 IX), Onezyfora (7 IX i 8 XII), Klemensa 25 XI), Sosthenesa (8 XII i 30 III), Apollosa (30 III i 10 IX i 8 XII), Tychika, Epafrodyta (8 XII), Karposa 26 V), Kodrata (Kwadratusa) 21 IX), Marka tzn. Jana, Zyny (27 IX), Arystarcha (15 IV i 27 IX), Trofima (15 IV), Mark, krewniaka Barnaby, Hartemona (30 X), Akwili (14 VII, Fortunata, Achaika (4 I). Po zesłaniu Ducha Świętego apostołowie ci głosili ewangelię w różnych krajach, a niektórzy towarzyszyli apostołom z grupy 12-tu, jak np. święci ewangeliści Marek i Łukasz, towarzysz w trudach św. Pawła – św. Tymoteusz, uczeń św. ewangelisty Jana Teologa – św. Prochor i inni. Liczni z nich byli uwięzieni za Chrystusa, wielu otrzymało koronę męczeńskiej śmierci.

                Do liczby 70-ciu apostołów przyłączono jeszcze dwóch – św. apostoła Kefasa, któremu Pan Jezus zjawił się po Zmartwychwstaniu (1Kor 15,5-6) i Symeona, nazywanego też Niger (Dz 13,1), bo oni też zaznaczyli się w głoszeniu ewangelii jak inni apostołowie.

                Kościół Wschodni w szczególny sposób czci i wysławia 70-ciu apostołów za to, że oni nauczyli czcić Trójcę Jednoistotną i Nierozdzielną.

                W IX wieku Józef Hymnograf ubogacił Kościół Wschodni kanonem na dzień uroczystości 70-ciu apostołów Chrystusa.

                Wiadomości o Dionizym Aeropagicie i o Symeonie Nigerze znajdują się pod 3 X i 27 IV.

 

Wielebny Theoktyst założył klasztor w Kukumie na Sycylii i został tam igumenem (przełożonym). Mieszkali w tym klasztorze mnisi greccy, którzy schronili się tu, uciekając przed prześladowaniami obrazoburców. Zmarł w 800 roku.

 

                TROPARION o apostołach (4A)

KONTAKION o apostołach, ton 2.

Uczcijmy, wierni, wspaniale w pieśniach* siedemdziesięciu uczniów Chrystusa,* bo dzięki nim nauczyliśmy się czcić niepodzielną Trójcę;* są oni bowiem latarniami wiary w Boga.

 

KONTAKION o Teoktyście, ton 3.

Wzrastając poprzez posty,* postrzegany na ziemi jako anioł w ciele,* byłeś przewodnikiem wielu zakonników, wielebny ojcze Teoktyście,* dlatego wołamy do ciebie:* proś dla nas u Chrystusa Boga o bogactwo miłosierdzia.

 

Czytania bieżące: Apostoł 32: Jk 3, 1-10; Ewangelia 33: Mk 12,18-27

 

5 Środa. Dzień postu. 32 TYDZIEŃ po PIĘĆDZIESIĄTNICY. WIGILIA TEOFANII. - Świętych męczenników TEOPEMPTA i TEONASA    i św. SYNKLETYKII.

                Święci męczennicy Teopempt i Teonas cierpieli męczarnie w Nikomedii w roku 303. Pierwszy był tam biskupem za Dioklecjana. Sprzeciwiając się oddawaniu czci bożkom, bronił wiary w Chrystusa. Przyprowadzony przed cesarza, nie wypełnił polecenia oddania czci Apollinowi. Wrzucono go do rozpalonego pieca, lecz moc Boża zachowała go przy życiu. Cesarz nocą z oddziałem wojska podszedł do pieca i zobaczył Świętego rzeczywiście żywym i pogrążonym w modlitwie. Przypisał to zastosowaniu czarów i kazał Teopempta nękać przez rok głodem i pragnieniem, ale i teraz z woli Bożej Męczennik nie ucierpiał.

                     Wówczas cesarz wezwał słynnego czarodzieja Teonasa, który miał unieszkodliwić „czary”, jakimi według nich posługiwał się święty biskup Teopemtp. Przygotował więc dla Świętego jad, ukrył w kromkę chleba i poczęstował. Zjedzony jad nic nie zaszkodził Męczennikowi. Powtórnie jeszcze mocniejszą truciznę zastosował, ale i ta nie poszkodziła Teopemtowi. Sam więc czarodziej uwierzył w Chrystusa. Wrzucono go do więzienia razem z Męczennikiem, który go pouczył o Chrystusie i ochrzcił, dając imię Synezjusz, co znaczy „przepełniony rozumem”.

                     Nazajutrz Dioklecjan wezwał św. Teopempta i znowu przekonywał do odstąpienia od Chrystusa, ale, widząc niezłomną wytrwałość świętego męża, poddał go licznym i surowym męczarniom, a następnie kazał ściąć. Świętego męczennika Teonasa, który odmówił złożenia ofiary bogom pogańskim, zakopano żywcem w głębokim dole. Miało to miejsce w Nikomedii roku 303.

 

                     Prepodobna Synkletykia, córka bogaczy, niezwykle piękna, pochodziła z Aleksandrii. Od wczesnych lat marzyła tylko o tym, jak podobać się Bogu. Ukochała czystość i nie zechciała wyjść za mąż. Wciąż zachowywała posty i trwała na modlitwie. Po śmierci rodziców rozdała ubogim cały majątek i razem ze swoją niewidomą siostrą zostały zakonnicami i skrycie zamieszkały w grobowcu swych krewniaków. Ale wieść o jej czynach szybko rozeszła się po okolicy i wiele pobożnych kobiet przyszło do niej, poddając się jej kierownictwu. W ciągu całego ascetycznego życia Święta gorliwie słowem i czynem nauczała swe siostry. W osiemdziesiątym roku życia spotkała ją ciężka i męcząca choroba. Prepodobna z prawdziwie chrześcijańską cierpliwością znosiła zesłane na nią doświadczenie. Zmarła około 350-go roku w wieku 83-ciu trzech lat.

 

                     Święty prorok Micheasz był współczesny prorokowi Eliaszowi. Przepowiedział upadek króla Achaza w wojnie z Asyrią, za co posadzono go do więzienia. Po upadku Achaza został uwolniony (3Krl 22,8-22). Poniósł męczeńską śmierć w IX wieku przed Chrystusem.

 

 

TROPARION o Przed-święcie, ton 4.

Kiedyś po wniebowzięciu Eliasza Jordan cofnął się przez dotknięcie płaszczem Elizeusza* i rozdzieliły się wody na obie strony.* I mokra droga stała się przed nim suchą:* na prawdziwe wyobrażenie chrztu,* dzięki któremu przebywamy płynny bieg tego życia.* Chrystus przyszedł na Jordan, by uświęcić wody.

KONTAKION o Przedświęcie, ton 2.

Miłosierny Chryste,* jako zwykły człowiek idziesz ochrzcić się w wodach Jordanu.* Dzięki niezmierzonemu miłosierdziu* gładzisz przez to wszystkim mnóstwo grzechów.* I mnie, ogołoconego haniebnie z pierwotnej świętości,* na nowo odziewasz szatą łaski.

Czytania bieżące: Apostoł 32: Jk 3,11-4,6; Ewangelia 33: Mk 12,28-37.

 

6 Czwartek. 32 TYDZIEŃ po PIĘĆDZIESIĄTNICY. Ton 7. ♀ ŚWIĘTA TEOFANIA PANA NASZEGO JEZUSA CHRYSTUSA.

Teofanią (Objawieniem Boga) nazywa się ta uroczystość dlatego, że w czasie Chrztu Pańskiego całemu światu ukazała się Trójca Przenajświętsza (Mt 3,13-17; Mk 1,9-11; Łk 3,21-22). Bóg Ojciec mówił o Synu z nieba, Syna chrzcił święty Jego Poprzednik, a Duch Święty zstąpił w wyglądzie gołębia. Od wczesnego chrześcijaństwa dzień ten nosi miano Oświecenia i święta Światła, bo Bóg jest światłem i przyszedł, by oświecić „przebywających w ciemności i cieniu śmierci” (Mt 4,16) i z łaski zbawić całą ludzkość.

                W pierwotnym Kościele był zwyczaj chrzcić katechumenów w przeddzień Teofanii, bo chrzest jest właśnie duchowym oświeceniem człowieka.

                Ustanowienie święta Teofanii miało miejsce w czasach apostolskich. Wspominają już je Konstytucje Apostolskie. Już św. Klemens Aleksandryjski (150-215) świadczy o świętowaniu Chrztu Pańskiego i poprzedzaniu go obrzędem nocnego czuwania.

                Znane są Kazania z III wieku św. męczennika Hipolita i św. Grzegorza Cudotwórcy na święto Teofanii. W następnych stuleciach – od IV po IX wiek – wszyscy wielcy ojcowie Kościoła: Grzegorz z Nazjanzu, Jan Złotousty, Ambroży z Mediolanu, Jan Damasceński, wygłaszali specjalne mowy o uroczystości Teofanii. Prepodobni Józef Studyta, Teofan i Bizancjusz ułożyli wiele tekstów na to święto, które dotąd śpiewa się w czasie nabożeństw. Św. Jan Damasceński mówił, że Chrystus nie dlatego przyjął chrzest, jakoby potrzebował oczyszczenia, ale by „w wodzie pogrzebać ludzkie grzechy”, wypełnić Prawo, ukazać tajemnicę Trójcy Przenajświętszej i wreszcie poświęcić „żywioł wody” i nam dać wzór i przykład dla naszego Chrztu. Kościół święty obchodzeniem święta Chrztu Pańskiego umacnia naszą wiarę w najwyższą, niedostępną dla rozumu tajemnicę Trzech Osób Jednego Boga i uczy nas z jednakowym szacunkiem wyznawać i wysławiać Trójcę Świętą Jednoistotną i Niepodzielną; demaskuje i rozwiewa błędy dawnych fałszywych nauczycieli usiłujących myślą i rozumem ludzkim objąć Stworzyciela świata. Kościół ukazuje wierzącym chrześcijanom na konieczność chrztu, wpaja w nas poczucie głębokiej wdzięczności do Tego, Który oświecił i oczyścił naszą grzeszną naturę. On uczy, że nasze zbawienie i oczyszczenie z grzechów jest możliwe tylko dzięki łasce Ducha Świętego. Dlatego trzeba koniecznie strzec te dary łaski chrztu świętego, by zachować w czystości drogocenną szatę, o której nam mówi uroczystość Chrztu Pańskiego: „Bo wy wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyoblekliście się w Chrystusa.” (Ga 3,27).

 

Antyfona pierwsza

Ps 113A,1-3 i 5.

- Gdy wychodził Izrael z Egiptu,* dom Jakuba od ludu obcego.

Refren: Przez wstawiennictwo Bogurodzicy zbaw nas, Zbawicielu.

- Stał się lud Judzki Jego przybytkiem,* Izrael Jego królestwem.

- Morze ujrzało i uciekło,* Jordan wstecz się zawrócił.

- Cóż ci jest, morze, żeś uciekło,* i tobie, Jordanie, żeś się wstecz zawrócił.

 

Antyfona druga

Ps 114,1-3 i 5.

- Miłuję Pana, albowiem usłyszał* głosu mojej modlitwy.

Refren: Zbaw nas, Synu Boży, ochrzczony w Jordanie,* śpiewających Ci: alleluja.

- Albowiem skłonił ucho swe ku mnie,* i za dni moich będę Go wzywał.

- Objęły mnie boleści śmiertelne i niebezpieczeństwa otchłani mnie spotkały,* znalazłem ucisk i boleść, ale wzywałem imienia Pańskiego.

- Miłościwy Pan i sprawiedliwy,* i Bóg nasz jest litościwy.

 

Antyfona trzecia

Ps 117,1,2 i 4.

- Wysławiajcie Pana, bo jest dobry, bo na wieki Jego miłosierdzie.

Troparion, ton 1: Podczas chrztu Twego, Chryste, w Jordanie* odsłoniła się publiczne chwała Świętej Trójcy:* bo głos Ojca zaświadczył o Tobie,* nazywając Cię umiłowanym Synem * i Duch pod postacią gołębicy potwierdził niewątpliwość tego oświadczenia.* Chryste Boże, Któryś się objawił* i oświecił wszechświat, chwała Tobie.

- Niech mówi Izrael, że Pan jest dobry, że na wieki Jego miłosierdzie.

- Niech mówi dom Aarona, że Pan jest dobry, że na wieki Jego miłosierdzie.

- Niech mówią, którzy się boją Pana, że On jest dobry, że na wieki Jego miłosierdzie.

Śpiew na Wejście, Ps 117 26.

Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie. Błogosławiliśmy wam z domu Pańskiego. Bogiem jest Pan i zajaśniał nam.

TROPARION, ton 1.

Podczas chrztu Twego, Chryste, w Jordanie* odsłoniła się publiczne chwała Świętej Trójcy:* bo głos Ojca zaświadczył o Tobie,* nazywając Cię umiłowanym Synem* i Duch pod postacią gołębicy* potwierdził niewątpliwość tego oświadczenia.* Chryste Boże, Któryś się objawił* i oświecił wszechświat, chwała Tobie.

KONTAKION, ton 4.

Objawiłeś się dziś wszechświatu, Panie,* i światłość Twoja wycisnęła na nas znamię,* którzy z całą świadomością Cię wielbimy:* przyszedłeś i objawiłeś się,* Światłości nieprzystępna.

W miejsce Trysagionu śpiewa się: Wy, którzy w Chrystusa ochrzciliście się, w Chrystusa oblekliście się, alleluja.

PROKIMEN, ton 4.

Ps 117,26,27 i 1.

Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie.* Bogiem jest Pan i zajaśniał nam.

Stych: Wysławiajcie Pana, bo jest dobry, bo na wieki Jego miłosierdzie.

Apostoł: Tt 2,11-14 i 3,4-7.

ALLELUJA

Ps 28,1 i 2.

Przynoście Panu, synowie Boży, przynoście Panu młode baranki.

Stych: Głos Pański nad wodami, Bóg majestatu zagrzmiał, Pan nad wielkimi wodami.

Ewangelia: Mk 3,13-17.

W miejsce Prawdziwie godne śpiewa się do Zakończenia:

Refren: Uwielbiaj, duszo moja,* czcigodniejszą od Niebieskiego Wojska Dziewicę Przeczystą, Bogurodzicę.

Irmos: Żaden język nie zdoła godnie

i anielski umysł nie potrafi,

opiewać Cię, Bogurodzico.

Ale w swej dobroci przyjmij naszą wiarę,

bo znasz naszą miłość do Boga, 

gdyż jesteś Obroną chrześcijan.

Uwielbiamy Cię.

ŚPIEW NA KOMUNIĘ

Tt 2,11.

Okazała się łaska Boża,* źródło zbawienia dla wszystkich ludzi,* alleluja 3x.

 

7 Piątek. Dzień bez postu. 32 TYDZIEŃ po PIĘĆDZIESIĄTNICY. Po-święto Teofanii. - Σ SOBÓR świętego chwalebnego proroka i poprzednika JANA CHRZCICIELA.

Uroczystość (sobór) Poprzednika i Chrzciciela Pańskiego Jana. We Wschodnim Kościele jest zwyczaj, że w następny dzień po wielkich świętach Pańskich i Maryjnych wspomina się tych świętych, którzy w ściślejszy sposób wzięli udział w danym historycznym wydarzeniu. I właśnie na drugi dzień po Teofanii Kościół czci tego, kto dokonał chrztu Chrystusa, kto włożył swą rękę na głowę Zbawiciela. Święty Poprzednik i Chrzciciel Pański Jan kończy historię Kościoła Starotestamentalnego i otwiera epokę Nowego Testamentu. Poświadczył przyjście na ziemię Jednorodzonego Syna Bożego, Który przyjął ludzkie ciało. Spotkał go zaszczyt ochrzcić Go w wodach Jordanu. On poświadczył tajemnicze ukazanie się Trójcy Przenajświętszej w dniu Chrztu Zbawiciela. Poprzednik Pański urodził się sześć miesięcy wcześniej od Chrystusa jako Jego krewniak po matce, jako syn kapłana Zachariasza i sprawiedliwej Elżbiety. Zwiastunem jego narodzin był archanioł Gabriel, wyjawił bowiem Zachariaszowi w świątyni, że urodzi się mu syn. Dziecię wyproszone przez modlitwy, zapowiedziane przez wysłańca z nieba było napełnione Duchem Świętym. W dzikiej pustyni surowym trybem życia, postem, modlitwą i współczuciem losowi narodu Bożego przygotowywał się do wielkiej posługi. W wieku około 30 lat wyszedł głosić pokutę. Stanął nad Jordan, by swymi naukami przygotować naród do przyjęcia Zbawiciela świata. Święty Jan według określeń cerkiewnych tekstów był „błyszczącą gwiazdą poranną”, której blask przewyższał jasność wszystkich gwiazd innych i która zapowiadała poranek pełnego łaski dnia rozjaśnionego przez duchowe Słońce – Chrystusa. Wkrótce po chrzcie niewinnego Baranka Bożego został na rozkaz Heroda zabity mieczem. Czytaj: Mt 3,1-16; 11,1-19;14,1-12. Mk 1,2-8; 6,14-9. Łk 1,5-25.38-80; 3,1-20; 7,18-35; 9,7-9. J 1,19-34; 3,22-26.      

 

TROPARION, ton 2.

Wspomnieniu sprawiedliwego towarzyszą pochwały.* Lecz tobie, Poprzedniku, wystarczy świadectwo Pańskie.* Ty naprawdę jesteś największy z proroków,* bo zostałeś uznany godnym ochrzcić w falach Przepowiedzianego.* Za prawdę więc cierpiałeś,* z radością zwiastowałeś i przebywającym w otchłani Boga jawiącego się w ciele,* gładzącego grzech świata* i okazującego nam wielkie miłosierdzie.

KONTAKION, ton 6.

Jordan, przestraszywszy się Twego przyjścia jako człowieka,* z lękiem wstecz się zawrócił,* Jan, wypełniając swą prorocką służbę,* ze strachu wstrzymywał się z ochrzczeniem,* Chóry anielskie, widząc Cię w falach* przyjmującego chrzest jako człowieka,* wpadły w zdumienie,* a wszyscy będący w mrokach zostali opromienieni,* wychwalając Ciebie, Któryś się ukazał i wszystko napełnił światłem.

 

Czytania bieżące: Apostoł 32: 1P 1,1-2.10-12; 2,6-10; Ewangelia 33: Mk 13,1-8.

I o św. Janie Chrzcicielu: Dz 19,1-8; J 1,29,34.

 

8 Sobota. 32 TYDZIEŃ po PIĘĆDZIESIĄTNICY. SOBOTA PO TEOFANII. - Św. ojca naszego JERZEGO CHOZEBITY i św. matki naszej DOMINIKI.

Święty Jerzy Chozebita urodził się na Cyprze. Po śmierci rodziców udał się do Palestyny uczcić święte miejsca. Tam wstąpił do klasztoru pw. Matki Boskiej zwanego Chozeba, który znajdował się między Jordanem a Jerozolimą. Został jego przełożonym. Był dla mnichów wzorem w postach, czuwaniach i umartwieniach cielesnych. Zmarł przed najazdem Persów w 614 roku.

 

Święta Domnika pochodziła z okolic Kartaginy. Żyła za czasów cesarza Teodozjusza Wielkiego (379-395). Wychowana przez rodziców od młodych lat w pobożności, potajemnie opuściła dom rodzinny i udała się do Aleksandrii. Tam zatrzymała się u czterech pogańskich kobiet, które nawróciła na chrześcijaństwo i razem z nimi udała się do Konstantynopola. Tam przyjął je patriarcha Nektariusz i udzielił im chrztu. Wkrótce św. Dominika wybrała życie klasztorne. Przez długie ascetyczne życie doszła do wysokiej świętości. Miała dar leczenia chorych, panowania nad żywiołami, przepowiadania przyszłości. Dzięki temu wielu ludzi stolicy zaczynało troszczyć się o życie wieczne, o duszę. Zeszła z tego świata w późnej starości za cesarza Zenona (379-476).

 

KONTAKION o Jerzym, ton 4.

Byłeś, Jerzy, latarnią najjaśniejszą,* rozjaśniającą boskimi promieniami wołających z wiarą do ciebie:* módl się za nas do Władcy ukazującego się w strumieniach* i oświecającego każdego mieszkańca ziemi.

SOBOTA PO TEOFANII

PROKIMEN, ALLELUJA i ŚPIEW NA KOMUNIĘ Uroczystości.

Apostoł: Ef 6,10-17;    Mt 4,1-11.

 

9 Niedziela. 32 NIEDZIELA po PIĘĆDZIESIĄTNICY. O Zacheuszu. Ton 7. NIEDZIELA PO TEOFANII. - Św. męczennika POLIEUKTOSA.

Święty męczennik Polieuktos, żołnierz w Melitenie w Armenii, służył w armii cesarza Decjusza (249-251), a poniósł śmierć za wiarę za cesarza Waleriana (253-259). Był przyjacielem innego żołnierza Nearcha, wypróbowanego chrześcijanina. Prowadził bardzo porządne życie i wciąż pozostawał poganinem. Gdy nadeszły czasy prześladowania chrześcijan, Nearch powiedział do Polieuktosa: „Mój przyjacielu! Wkrótce rozłączymy się. Mnie wezmą na męki, ale ty, proszę, wyrzeknij się przyjaźni ze mną”. Ten mu odpowiedział, że widział we śnie Chrystusa, Który zdjął z niego odzienie i nałożył inne, jasne. „Od tej chwili – powiedział – jestem gotowy służyć Panu Jezusowi”.

                Święty Polieuktos w żarze swego ducha wyszedł na plac miejski, zerwał afisz z rozporządzeniem cesarskim o obowiązkowym pod karą śmierci oddawaniu czci bożkom pogańskim i porozbijał ich posągi. Prefekt Theloks, któremu polecono wprowadzić w życie cesarskie zarządzenie, teść Polieuktosa, przeraził się czynem zięcia i powiedział mu, że teraz będzie musiał umrzeć. „Idź, pożegnaj się z żoną i dziećmi” – powiedział. Przyszła żona i ze łzami w oczach prosiła go, by wyparł się Chrystusa. Zapłakał też i jego teść. Ale Święty, pamiętając o swym przyjacielu Nearchu, był niewzruszony w swoim postanowieniu cierpieć za Chrystusa. Radośnie pochylił głowę pod miecz kata i własną krwią został ochrzczony (+259).

                Czci się go jako patrona w dochowywaniu przysiąg i umów.

 

                TROPARION o męczenniku (8)

KONTAKION, ton 4.

Gdy Zbawiciel skłonił głowę w Jordanie,* rozdeptał głowy wężów;* odcięta zaś głowa Polieuktosa okryła hańbą zwodziciela.

NIEDZIELA PO TEOFANII

PROKIMEN, ton 1.

Ps 32,22 i 1.

Niech będzie miłosierdzie Twoje, Panie, nad nami,* bo mieliśmy w Tobie nadzieję.

Stych: Weselcie się, sprawiedliwi w Panu; prawym przystoi uwielbienie.

Apostoł: Ef 4,7-13.

ALLELUJA

Ps 88,2 i 3.

Zmiłowania Pańskie na wieki wyśpiewywać będę, od pokolenie w pokolenie opowiadać będę Twoją prawdę mymi ustami.

Stych: Bo mówiłeś: "Miłosierdzie wiecznie zbudowane będzie na niebiosach, prawda Twoja będzie w nich utwierdzona".

Ewangelia: Mt 4,12-17.

 

10 Poniedziałek. 33 TYDZIEŃ PO PIĘĆDZIESIĄTNICY. - Po-święto Teofanii. - Św. ojca naszego GRZEGORZA, biskupa Nyssy i św. DOMICJANA, biskupa Meliteny i św. ojca naszego MARCJANA, kapłana i Ekonoma Wielkiego Kościoła.

Święty Grzegorz, biskup z Nyssy, był młodszym bratem św. Bazylego Wielkiego (wspomnienie 1 I). Jego urodziny i wychowanie wypadło akurat w samym ogniu ariańskich sporów. Otrzymał świetne wykształcenie. Przez pewien czas był nauczycielem retoryki. W 372 roku św. Bazyli wyświęcił go na biskupa Nyssy w Kapadocji.

 

Św. Grzegorz był nieustraszonym orędownikiem ortodoksji i razem ze swym bratem staczał boje z ariańską herezją, znosząc prześladowania ze strony arian. W 376 roku oskarżyli go o bezprawne korzystanie z kościelnego majtku. W czasie jego nieobecności zebrał się synod biskupów ariańskich i złożył go z urzędu. Po śmierci cesarza Walensa (378) przywrócił go na stolicę biskupią cesarz Teodozjusz Wielki. Owczarnia przyjęła swego biskupa z radością.

                Bardzo przeżył śmierć (379) swego nauczyciela, Bazylego Wielkiego. Napisał mowę na jego pogrzeb i dokończył jego komentarz na sześć dni stworzenia („Heksahemeron”).

                W tym samym roku uczestniczył w synodzie w Antiochii zebranym przeciw błędom w mariologii. Jedni nie przyjmowali nieskalanego dziewictwa Matki Bożej, inni oddawali jej kult równy Bogu. Tenże synod zlecił mu misję odwiedzenia Kościołów Arabii i Palestyny spustoszonych i porozbijanych przez arianizm oraz umocnienia poprawnej nauki o Matce Bożej. Był jednym z głównych działaczy na drugim soborze powszechnym w Konstantynopolu (381) zwołanym przeciwko Macedoniuszowi głoszącemu fałszywe nauki o istocie Ducha Świętego. Z jego inicjatywy uzupełniono na tym soborze Nicejskie Wyznanie wiary, a mianowicie dodano tekst zaczynający się słowami:

„I w Ducha Świętego Pana i Ożywiciela, który od Ojca pochodzi, który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę; który mówił przez Proroków. Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół. Wyznaję jeden chrzest na odpuszczenie grzechów. I oczekuję wskrzeszenia umarłych, i życia wiecznego w przyszłym świecie, amen”.

                Św. Grzegorz był płomiennym obrońcą dogmatów, gorliwym nauczycielem swej owczarni, a także miłosiernym i współczującym ojcem dla wiernych, ich obrońcą wobec sędziów; wyróżniał się wielkodusznością, cierpliwością i umiłowaniem pokoju.

                Umarł w roku 394. Razem z sobie współczesnymi Bazylim Wielkim, Grzegorzem z Nazjanzu miał wielki wpływ na życie Kościoła tego czasu. Wszedł do historii jako jeden z wybitnych teologów i działaczy chrześcijańskiej myśli IV wieku. Miał ogromny dar filozoficznej spekulacji, ale filozofię pojmował jako środek do głębszego wniknięcia w oryginalny sens Objawienia Bożego.

                Zostawił po sobie wiele dzieł teologicznego charakteru, mów i pouczeń.

 

            TROPARION o wielebnych (13)

KONTAKION o Grzegorzu, ton 1.

Widząc wszystko czujnie oczyma duszy, Hierarcho,* stałeś się dobrym pasterzem świata;* i laską swej mądrości,* odegnałeś wszystkich nieprawowiernych jak wilków,* nienaruszoną zachowałeś owczarnię,* niezwykle mądry Grzegorzu.

 

Poniedziałek 33: 1P 2,21-3,9                                                                       Mk 12,13-17

Wtorek: 1P 3,10-22                                                                                      Mk 12,18-27

Środa: 1P 4,1-11                                                                                           Mk 12,28-37

Czwartek: 1P 4,12-5,5                                                                                  Mk 12,38-44

Piątek: 2P 1,1-10                                                                                           Mk 13,1-8

Sobota: 2Tm 2,11-19                                                                                    Łk 18,1-8

 

 11 Wtorek. 33 TYDZIEŃ PO PIĘĆDZIESIĄTNICY. Po-święto Teofanii. - + Św. ojca naszego TEODOZEGO, Cenobiarchy.

Święty Teodozjusz Wielki żył w Kapadocji na przełomie IV-V wieku. Był inicjatorem wspólnotowego życia zakonnego. Miał pobożnych rodziców. Mając piękny głos, gorliwie oddawał się liturgicznemu czytaniu i śpiewaniu. Gorąco modlił się, by prowadził go drogą zbawienia. W młodzieńczych latach odwiedził Ziemię Świętą, gdzie spotkał się ze św. Szymonem Słupnikiem (+459), który go pobłogosławił i przepowiedział jego przyszłe posługiwanie. Dążąc do samotności, zamieszkał w grocie palestyńskiej pustyni, gdzie podobno zatrzymali się na noc trzej Mędrcy idąc złożyć hołd nowonarodzonemu Dzieciątku Jezus. Mieszkał w niej przez trzydzieści lat w ciągłej ascezie i modlitwach. Napływali do niego zwolennicy tego trybu życia i oddawali się pod jego kierownictwo. Grota nie mieściła już ascetów, a więc modlił się, by Bóg Sam wskazał mu miejsce na założenie klasztoru. Nieoczekiwanie w pewnym miejscu rozżarzyły się węgle i uniósł się dym kadzielny. Tu zbudował pierwszy klasztor życie wspólnotowego, czyli laurę, według reguł św. Bazylego. Szybko laura nabrała wspaniałej sławy. Zebrało się w niej ok. 700 mnichów. Według woli św. Teodozjusza laura pełniła służbę ludziom, udzielając pomocy biednym i dachu na głową podróżnym.

                Święty był niezwykle miłosierny. Gdy pewnego razu Palestynę nawiedził głód i pod klasztorem zebrało się mnóstwo głodnych ludzi, kazał ich wpuścić za furtę klasztorną. Uczniowie byli przygnębieni, wiedząc, że klasztor nie jest w stanie wszystkich nakarmić. Ale gdy weszli do piekarni, zobaczyli, że dzięki modlitwom Abby Teodozjusza jest ona pełna chleba. Ten cud powtarzał się każdy raz, gdy Święty chciał pomóc biednym.

                Na terenie klasztoru Abba urządził domy dla tułaczy, oddzielne szpitale dla zakonników i świeckich, a także i przytułki dla starców. Ponieważ w laurze przebywali różni ludzie, odprawianie nabożeństw organizował w oddzielnych kaplicach w kilku językach: greckim, ormiańskim i gruzińskim. Od początku anafory do końca Liturgii św. wszyscy, by przystąpić do Komunii św., zbierali się w największej świątyni, gdzie odprawiało się po grecku.

                Za cesarza Anastazego (491-518) powstała herezja Eutychesa i Sewera, którzy nie przyznawali sakramentów, a w tym i kapłaństwa. Cesarz przechylił się na ich stronę, a więc zaczęły się prześladowania. Święty stanął o obronie ortodoksji. W imieniu całej wspólnoty zakonnej napisał list do cesarza, w którym krytykował go i obalił wszystkie herezje potępione przez Sobory Powszechne. Stwierdził, że zakonnicy będą wytrwale stać przy prawowierności. Cesarz ucichł, ale na krótko. Wówczas święty Starzec zostawił klasztor, udał się do Jerozolimy i w największej świątyni z podwyższenia na cały głos zawołał: „Kto nie uznaje czterech Soborów Powszechnych, niech będzie przeklęty”. Za to zamknęli go w więzieniu, skąd w niedługim czasie po rychłej śmierci cesarza powrócił do klasztoru.

                Jeszcze za życia dokonywał wiele cudów, okazując pomoc pozostającym w biedzie. Zlikwidował swą modlitwą szarańczę pustoszącą Palestynę, ratował przed śmiercią żołnierzy, ocalał rozbitków na morzu i błądzących po lasach. Raz kazał bić w drewniany gong, by wezwać wszystkich na modlitwę i powiedział: „Boży gniew podnosi się na terytorium wschodnie”. Za kilka dni doszła wiadomość, że silne trzęsienie ziemi zrównało z ziemią Antiochię akurat w tym momencie, gdy Święty wezwał wszystkich zakonników do modlitwy. Przed śmiercią poprosił do siebie trzech najbliższych sobie biskupów i oznajmił im, że wkrótce odejdzie do Pana. Za trzy dni umarł w wieku 105 lat, w 529 roku. Pochowano go w grocie, która mu służyła z pierwszy klasztor.

 

                TROPARION o wielebnym (7C)

KONTAKION, ton 8

Zasadzony w domu swojego Pana* cudownie zakwitnąłeś swymi niezwykle sławnymi cnotami* i pomnożyłeś w pustyni liczbę swych synów,* podlewając ich swych łez strumieniami,* Boży przywódco dziedzińców Boga.* Dlatego wołamy: Witaj, ojcze Teodozy!

Czytania bieżące i o Wielebnym: 2Kor 4,6-15; Mt 11,27-30.

Bieżące: 1P 3,10-22                                                                                      Mk 12,18-27

 

12 Środa. Dzień bez postu. 33 TYDZIEŃ PO PIĘĆDZIESIĄTNICY. Po-święto Teofanii. - Św. męczennicy TATIANY.

Święta męczennica Tatiana urodziła się w arystokratycznej rzymskiej rodzinie, której ojciec był trzykrotnie obierany konsulem. Jako potajemny chrześcijanin wychowywał córkę w duchu oddania Bogu i Kościołowi. Doszedłszy do wieku dojrzałego, nie wychodziła za mąż, oddając swe siły na służbę Kościoła. Jako diakonissa Kościoła Rzymskiego w poście i modlitwie służyła Bogu, opiekując się chorymi, pomagając biednym.

                Gdy cesarzem rzymskim został szesnastoletni Aleksander Sewer (222-235), cała władza skupiła się w rękach Ulpiana, zawziętego wroga i prześladowcy chrześcijan. Jak rzeka polała się krew wyznawców Chrystusa. Schwytano też diakonissę Tatianę. Zaprowadzono ją do pogańskiej świątyni, by złożyła ofiarę Apollinowi. Modlitwy Świętej sprawiły, że wszystkie znajdujące się tam posągi bożków rozleciały się na kawałki. Część świątyni zawaliła się, przygniatając pogańskich kapłanów i wielu pogan.

                Zaczęli wtedy Tatianę bić, wyłupili jej oczy, ale ona znosiła wszystko cierpliwie, prosząc Boga, by otworzył duchowe oczy oprawcom. Bóg usłyszał modlitwy Swej służebnicy. Kaci zobaczyli, że czterech aniołów otoczyło męczennicę i odwracają zadawane jej ciosy. Słyszeli zwrócony do niej Głos nieba. Padli jej do nóg, prosząc o przebaczenie. Uwierzyli w Chrystusa, byli zaraz ścięci i przyjęli chrzest krwi.

                Po wielu innych męczarniach w kolejnym dniu doświadczeń zaprowadzili Męczennicę do cyrku i wypuścili na nią lwa. Ten zaczął delikatnie lizać jej nogi. Chcieli wegnać go do klatki, przy czym on poszarpał jednego z obsługi.

                Gdy wszystkie katorgi okazały się bezskuteczne, ścięto ją mieczem. Wraz z nią ścięli i ojca św. Tatiany, który odsłonił jej prawdy wiary chrześcijańskiej.

                TROPARION o męczennicy (14)

KONTAKION, ton 4.

Pięknie w swym cierpieniu zabłysnęłaś, Męczennico,* różnobarwna kolorami krwi swojej* i jako śliczna gołąbka odleciałaś, Tatiano, do Nieba.* Módl się zawsze za swoich czcicieli.

Środa: 1P 4,1-11                                                                                           Mk 12,28-37

13 Czwartek. 33 TYDZIEŃ PO PIĘĆDZIESIĄTNICY. Po-święto Teofanii. - Świętych męczenników ERMYLOSA i STRATONIKA.

Święci męczennicy Ermylos i Stratonik z pochodzenia Słowianie, żyli IV wieku, za prześladowcy chrześcijan cesarza Licyniusza (307-342). Ermylos był diakonem w mieście Singidunum (obecny Belgrad) nad Dunajem. Skazany do więzienia, cierpiał długie i surowe męki dla Chrystusa, lecz pozostał nieugięty.

Św. Stratonik był dozorcą więziennym i tajnym chrześcijaninem. Widząc męki swego przyjaciela Ermylosa, nie mógł wstrzymać się od łez i publicznie przyznał się do chrześcijaństwa. Spotkał go los towarzysza. Obu umęczonych przyjaciół zawinięto razem w sieci i wrzucono do Dunaju. Po trzech dniach ciała ich znaleźli na brzegu rzeki chrześcijanie i pogrzebali niedaleko od obecnego Balgradu. Czcigodne ich Głowy znajdowały się w świątyni Hagia Sophia w Konstantynopolu. Widziano tam je jeszcze w 1200.

                TROPARION o męczennikach (8A)

            Uwaga. Wspomnienie męczenników łączy się ze wspomnieniem świętych następnego dnia ze względu na Oddanie uroczystości Teofanii.

 Czwartek: 1P 4,12-5,5                                                                                  Mk 12,38-44

 

14 Piątek. Dzień bez postu. 33 TYDZIEŃ PO PIĘĆDZIESIĄTNICY. ZAKOŃCZENIE UROCZYSTOŚCI TEOFANII. - ŚWIĘTYCH OJCÓW ZABITYCH NA SYNAJU I RAITHO.

Odejście św. równej apostołom NINY, Oświecicielki Gruzji.

 

Święci Ojcowie zabici przez Saracenów i koczujące plemiona arabskie, prowadzili życie ascetyczne w klasztorach i grotach na Synaju i w pobliskiej pustyni Raitho na brzegu Morza Czerwonego. Uciekli oni tam z Egiptu, gdzie panowało krwawe prześladowanie chrześcijan pod rządami prefekta Sabinusa, gdy na czele Imperium Rzymskiego stał Decjusz (249-251). W grotach Synaju i na pustyni Raitho podlegali tylko samemu Bogu. Żywili się jedynie roślinami. Nienawiść Złego wzbudziła przeciw nim plemiona arabskie i nomadów znad brzegu Morza Czerwonego od Arabii aż do Egiptu, którzy przyciągani przynętami łupu, napadali kilkakrotnie na mnichów: pierwszy raz za Dioklecjana w 305 roku, drugi za Walensa 28 grudnia 370 roku i wreszcie w 400 roku za Arkadiusza. Lecz nic nie znaleźli oprócz mat ze słomy i mnichów odzianych we włosiennice.

Kościół przekazał nam wspólne wspomnienie w dniu 14 stycznia wszystkich tych mnichów razem. By ochronić na przyszłość mnichów przed różnymi plemionami pogańskimi, cesarz Justynian w 527 roku na górze Synaj pobudował wspaniały klasztor zwany od IX wieku klasztorem św. Katarzyny, który istnieje do dnia dzisiejszego.

                W Gruzji św. Niny, niewolnicy na dworze tamtejszych panujących. Ona to miała sprawić, że król i jego kraj pozyskani zostali dla Chrystusa. Ta chrystianizacja Gruzji przypada na przełom IV-V stulecia, ale jej szczegółów nie znamy, a wiadomości o świętej, pośrednie i fragmentaryczne, podlegały w ciągu wieków rozmaitym interpretacjom. Mimo to jej wczesny i stosunkowo rozległy kult nie podlega wątpliwościom.

 

KONTAKION o męczennikach, ton 2.

Uciekliście od zgiełku tego świata* i dopłynęliście do spokojnej przystani,* uwieńczeni krwią męczeństwa* i mozołami ascezy.* Dlatego jesteście współmieszkańcami* męczenników i wielebnych.

 

TROPARION o Ninie, ton 4.

Służebnico Słowa Bożego,* naśladująca w przepowiadaniu pierwszego powołanego Andrzeja i pozostałych apostołów,* Oświecicielko Gruzji i lyro Ducha Świętego,* równa apostołom święta Nino,* proś Chrystusa Boga o zbawienie dusz naszych.

Piątek: 2P 1,1-10                                                                                           Mk 13,1-8

 

15 Sobota. 33 TYDZIEŃ PO PIĘĆDZIESIĄTNICY. - Świętych PAWŁA z TEB i JANA KALIBITY.

Święty Paweł urodził się w roku 228 w Tebach (Egipt). Pierwsze lata spędził św. Paweł w domu rodzinnym. Wybuchło jednak jedno z najkrwawszych prześladowań chrześcijaństwa za Decjusza. Paweł miał wówczas 20 lat. By uniknąć tortur i śmierci, uszedł na pustynię. Prześladowanie trwało krótko, bo zaledwie dwa lata, ale Paweł tak dalece zasmakował w ciszy pustyni, że postanowił tam pozostać na zawsze. Jako pustelnik spędził tam samotnie 90 lat. Kiedy był bliski śmierci, odwiedził go św. Antoni, pustelnik. Legenda głosi, że św. Pawła karmił na pustyni Pan Bóg przez kruka, który mu codziennie przynosił pół bochenka chleba. Kiedy przybył św. Antoni, kruk miał przynieść cały bochenek. Dlatego kruk i bochenek chleba znalazły się w herbie paulinów, którzy obrali sobie św. Pawła za patrona. Święty miał oddać Bogu ducha na ręku św. Antoniego. Kiedy ten był w kłopocie, jak wykopać grób dla przyjaciela, zjawiły się dwa lwy i ten grób wykopały. Dlatego też się znalazły w herbie paulinów. Święty zmarł, mając 113 lat.

                Św. Paweł ma przydomek Pierwszego Pustelnika. Znalazł wielu naśladowców, tak że pustynie Afryki, czy zachodniej Azji nie mogły ich pomieścić. Cesarz Justynian (+565) na miejscu pieczary, w której przebywał Święty, wystawił pod jego wezwaniem kościół i klasztor. W wieku XII jego relikwie przewieziono do Konstantynopola. W czasie wojen krzyżowych krzyżowcy mieli je przewieźć do Wenecji, a w roku 1381 do Budapesztu. Relikwię głowy Świętego otrzymał cesarz Karol IV Luksemburski i umieścił ją w kaplicy zamkowej w Karlsteinie. Stąd zaś Ludwik II Węgierski przeniósł ją na zamek w Budzie.

Święty Jana Kalibita, syn bogatych arystokratów żyjących w Konstantynopolu w V wieku, otrzymał wspaniałe wykształcenie. Lubił czytać literaturę duchowną. Poznał marność życia świeckiego. Zamiast „szerokiej drogi’ wybrał „drogę wąską, bolesną i bardzo surową”. Wyprosił, by rodzice podarowali mu księgę ewangelii, i z tym skarbem potajemnie wstąpił ok. roku 440 do klasztoru św. Ireneusza na azjatyckim brzegu Bosforu w Bitynii, który nazywał się klasztorem „Niezasypiających”. Młody zakonnik rozpoczął gorliwe życie ascetyczne, wprowadzając w podziw swoich współbraci nieustającą modlitwą, posłuszeństwem bez szemrania, surową wstrzemięźliwością i cierpliwością w trudnościach. Po sześciu latach spotkało go doświadczenie: myśli o rodzicach, o ich miłości i dobroci, o ich bólu zaczęły nieustannie prześladować młodego ascetę.

                Swoje położenie przedstawił igumenowi i poprosił o zwolnienie z klasztoru, a wspólnotę prosił o modlitwy, mając nadzieję, że przy Bożej pomocy zobaczy rodziców i zwycięży krętactwa diabelskie. Otrzymał na to pozwolenie igumena.

                Powrócił do Konstantynopola. W ubraniu nędzarza, nierozpoznany przez nikogo, obrał sobie miejsce przy bramie rodzicielskiego domu. Rodzice posyłali mu, ze względu na Chrystusa, pożywienie ze swojego stołu. Gnębiony i znieważany, przeżył trzy lata w lepiance (po grecku kalybe, stąd jego przydomek), cierpiąc chłód i znój, ciągle rozmawiając z Chrystusem i z aniołami. Bez przerwy miał przy sobie podarowaną przez rodziców ewangelię, czytał ją i z niej czerpał słowa wiecznego życia. Przed śmiercią ukazał mu się Chrystus i powiedział o nadejściu końca jego cierpień i że za trzy dni weźmie go do nieba.

                Dopiero teraz pokazał rodzicom ewangelię. Ci rozpoznali w nim swojego syna, z radością uściskali go, smucąc się jednocześnie, że tak długo cierpiał niedostatek u wrót rodzicielskiego domu. Wyraził swą wolę być pogrzebanym na miejscu swojej lepianki, położyć go do trumny w nędznej koszuli, jaką nosił za życia.

                Umarł w połowię V wieku, mając 25 lat. Nad jego mogiłą rodzice pobudowali świątynię i dom dla tułaczy. W XII wieku jego głowę krzyżowcy przenieśli do Besançon we Francji, a jego relikwie znajdują się w Rzymie.

            TROPARION o wielebnych (13).

KONTAKION o Pawle, ton 3.

(wersja słowiańska)

Gromadząc się dzisiaj, pieśniami wychwalajmy* promień niegasnący myślnego Słońca:*  zajaśniałeś bowiem dla przebywających w ciemności niewiedzy,* podnosząc wszystko na wyżyny Boże, Ozdobo Teb, wielebny Pawle,* mocny fundamencie ojców i ascetów.

KONTAKION o Pawle, ton 4.

(wersja grecka)

Wszyscy wierni, wychwalajmy* jaśniejącego wysokim stopniem cnót boskiego Pawła* i wołajmy: Chryste, Ty jesteś chlubą świętych.

KONTAKION o Janie, ton 2.

Miłując nienarażone na kradzież ubóstwo,* za nic miałeś, mądry Janie, bogactwa swych rodziców;* trzymając w swych rękach ewangelię,* poszedłeś za Chrystusem. Módl się zawsze za nas.

Sobota: 2Tm 2,11-19                                                                                    Łk 18,1-8