KALENDARZ GRECKO-KATOLICKI
Używany w Kostomłotach

STYCZEŃ

2004

 

 

15 STYCZNIA

 

CZWARTEK

 

TYDZIEŃ XXXII po PIĘĆDZIESIĄTNICY. - Świętych PAWŁA z TEB i JANA KALIBITY.

Święty PAWEŁ urodził się w roku 228 w Tebach (Egipt). Pierwsze lata spędził św. Paweł w domu rodzinnym. Wybuchło jednak jedno z najkrwawszych prześladowań chrześcijaństwa za Decjusza. Paweł miał wówczas 20 lat. By uniknąć tortur i śmierci, uszedł na pustynię. Prześladowanie trwało krótko, bo zaledwie dwa lata, ale Paweł tak dalece zasmakował w ciszy pustyni, że postanowił tam pozostać na zawsze. Jako pustelnik spędził tam samotnie 90 lat. Kiedy był bliski śmierci, odwiedził go św. Antoni, pustelnik. Legenda głosi, że św. Pawła karmił na pustyni Pan Bóg przez kruka, który mu codziennie przynosił pół bochenka chleba. Kiedy przybył św. Antoni, kruk miał przynieść cały bochenek. Dlatego kruk i bochenek chleba znalazły się w herbie paulinów, którzy obrali sobie św. Pawła za patrona. Święty miał oddać Bogu ducha na ręku św. Antoniego. Kiedy ten był w kłopocie, jak wykopać grób dla przyjaciela, zjawiły się dwa lwy i ten grób wykopały. Dlatego też się znalazły w herbie paulinów. Święty zmarł, mając 113 lat.

       Św. Paweł ma przydomek Pierwszego Pustelnika. Znalazł wielu naśladowców, tak że pustynie Afryki, czy zachodniej Azji nie mogły ich pomieścić. Cesarz Justynian (+565) na miejscu pieczary, w której przebywał Święty, wystawił pod jego wezwaniem kościół i klasztor. W wieku XII jego relikwie przewieziono do Konstantynopola. W czasie wojen krzyżowych krzyżowcy mieli je przewieźć do Wenecji, a w roku 1381 do Budapesztu. Relikwię głowy  Świętego otrzymał cesarz Karol IV Luksemburski i umieścił ją w kaplicy zamkowej w Karlsteinie. Stąd zaś Ludwik II Węgierski przeniósł ją na zamek w Budzie.

 

     Święty JANA KALIBITA, syn bogatych arystokratów żyjących w Konstantynopolu w V wieku, otrzymał wspaniałe wykształcenie. Lubił czytać literaturę duchowną. Poznał marność życia świeckiego. Zamiast „szerokiej drogi’ wybrał „drogę wąską, bolesną i bardzo surową”. Wyprosił, by rodzice podarowali mu księgę ewangelii, i z tym skarbem potajemnie wstąpił ok. roku 440 do klasztoru św. Ireneusza na azjatyckim brzegu Bosforu w Bitynii, który nazywał się klasztorem „Niezasypiających”. Młody zakonnik rozpoczął gorliwe życie ascetyczne, wprowadzając w podziw swoich współbraci nieustającą modlitwą, posłuszeństwem bez szemrania, surową wstrzemięźliwością i cierpliwością w trudnościach. Po sześciu latach spotkało go doświadczenie: myśli o rodzicach, o ich miłości i dobroci, o ich bólu zaczęły nieustannie prześladować młodego ascetę.

            Swoje położenie przedstawił igumenowi i poprosił o zwolnienie z klasztoru, a wspólnotę prosił o modlitwy, mając nadzieję, że przy Bożej pomocy zobaczy rodziców i zwycięży krętactwa diabelskie. Otrzymał na to pozwolenie igumena.

            Powrócił do Konstantynopola. W ubraniu nędzarza, nierozpoznany przez nikogo, obrał sobie miejsce przy bramie rodzicielskiego domu. Rodzice posyłali mu, ze względu na Chrystusa, pożywienie ze swojego stołu. Gnębiony i znieważany, przeżył trzy lata w lepiance (po grecku kalybe, stąd jego przydomek), cierpiąc chłód i znój, ciągle rozmawiając z Chrystusem i z aniołami. Bez przerwy miał przy sobie podarowaną przez rodziców ewangelię, czytał ją i z niej czerpał słowa wiecznego życia. Przed śmiercią ukazał mu się Chrystus i powiedział o nadejściu końca jego cierpień i że za trzy dni weźmie go do nieba.

            Dopiero teraz pokazał rodzicom ewangelię. Ci rozpoznali w nim swojego syna, z radością uściskali go, smucąc się jednocześnie, że tak długo cierpiał niedostatek u wrót rodzicielskiego domu.  Wyraził swą wolę być pogrzebanym na miejscu swojej lepianki, położyć go do trumny w nędznej koszuli, jaką nosił za życia.

            Umarł w połowię V wieku, mając 25 lat. Nad jego mogiłą rodzice pobudowali świątynię i dom dla tułaczy. W XII wieku jego głowę krzyżowcy przenieśli do Besançon we Francji, a jego relikwie znajdują się w Rzymie.

          

TROPARION  o prepoodobnych (13).

 

KONTAKION o Pawle, ton 3.

(wersja słowiańska)

Zbierając się dzisiaj, pieśniami wychwalajmy* promień niegasnący myślnego Słońca:*  zajaśniałeś bowiem dla przebywających w ciemności niewiedzy,* podnosząc wszystko wysoko ku Bogu, Ozdobo Teb, prepodobny Pawle,* mocny fundamencie ojców i ascetów.

 

KONTAKION o Pawle, ton 4.

(wersja grecka)

Wszyscy wierni, wychwalajmy* jaśniejącego wysokim stopniem cnót boskiego Pawła* i wołajmy: Chryste, Ty jesteś chlubą  świętych.

 

KONTAKION o Janie, ton 2.

Miłując nie narażone na kradzież ubóstwo,* za nic miałeś, mądry Janie, bogactwa swych rodziców;* trzymając w swych rękach ewangelię,* poszedłeś za Chrystusem. Módl się zawsze za nas.

 

Czytania 31 tygodnia:

Czwartek: Jk 1,19-27                                                                          Mk 10,17-27

Piątek: Jk 2,1-13                                                                                 Mk 10,23-32

Sobota: Kol 1,3-6                                                                               Łk 16,10-15